Homilie i Kazania niedzielne...

... to by było zbyt proste!!!
Więc trochę myśli - czasami niepozbieranych, niepoukładanych - dotyczących Liturgii Słowa najbliższej niedzieli. Umieszczając tutaj gotowe kazania, uznałbym innych za nieumiejących pisać i tworzyć.
Szanując i podziwiając wszystkich - zachęcam do zapoznania się z moimi przemyśleniami, bądź tekstami, które dla mnie były lub są inspiracją...
Google

poniedziałek, 12 maja 2008

Tak Bóg umiłował świat...

Umiłował do końca, dał Jednorodzonego, umiłowanego...
Dał dla ludzi, dla nas, dał wiedząc, że nie doczeka się odpowiedniej odpowiedzi.
Dał nie oczekując niczego w zamian - wszak jest absolutnie bogaty, nieskończenie pełny, doskonale szczęśliwy.
Św. Jan ukazuje nam jak daleko posunął się Bóg w swej miłości - dał swego Syna!
Dał Go dla nas, abyśmy poznali swoją własną wartości i nasze powołanie.
Jeśli rozumiemy ten wielki dar Boga, staramy się uczynić nasze życie jedną odpowiedzią, jednym dziękczynieniem.

Czasami jednak "rewanżujemy się" Bogu i zaczynamy wyliczać ile to my DALIŚMY JEMU!
Nasze modlitwy, nasze posty w piątek... Co odrzuciliśmy - silne pokusy, lenistwo...
Co łaskawie ofiarowaliśmy Jemu...
Czy nie jesteśmy wtedy śmieszni, gdy staramy się porównać nasze dary z Darem Boga.
Naszą odpowiedzią na miłość Boga zawsze winna być tylko i wyłącznie miłość - a ta prawdziwa nie wypomina!

Nasza relacja z Bogiem, nasza wiara jest nastawiona na zysk. Gdy coś tracimy tutaj na ziemi, wiemy, że zyskamy o wiele więcej TAM! Wyzbywamy się czegoś z powodu nadziei, że nam to wszystko wynagrodzi Bóg!
O tym nas pouczył Ten umiłowany, jednorodzony Syn, którego dał nam Bóg...

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

moim zdaniem to że Bóg ofirował swojego Syna można przyrównać do tego gdy Bóg kazał Abrahamowi ofiarować swojego syna, złożyc z niego ofiare. Bóg w ten sposób chciał sprawdzić jak bardzo Abraham jest oddany Panu. Abraham już chciał to uczynić w ostatniej jednak chwili Bóg powiedział by tego nie czynił. Wydaje mi się iż przytoczenie tego fragmentu podczas podczas mówienia o tym że Bóg zesłał swojego Syna na Ziemie było by dobrym rozwiązaniem.